Sukienka idealna Margaret Ineedle - jak wszyć kieszenie w szwy

07-08-2019

Polish: 

W tym projekcie połączyło się kilka oczarowań, odkryć i miłości ;)
Pierwszą miłością była nowa dzianina Genoa z Miekkie. Dzianina przecudna w dotyku, niezwykle aksamitna, lejąca, przypominająca trochę w chwycie zamszowe wykończenie. Ma ona delikatnie widoczną strukturę splotu, a kolor załamuje się od ciemniejszych poprzez zupełnie jasne tony.
Niewątpliwie jest to dzianina dla początkujących. Świetnie się ją szyje, a jednocześnie można jej brzegi pozostawić bez dodatkowego wykończenia overlockiem lub zygzakiem, gdyż dzianina ta zupełnie się nie strzępi. Jest za to zdecydowanie bardziej szlachetna w odbiorze do zwykłej dresówki.

Kolejnym oczarowaniem był wykrój Margaret z firmy Ineedle. Nigdy nie korzystałam z tych wykrojów, ale odkąd można je dostać w Miekkie postanowiłam, na zasadzie testu wypróbować naszą polską markę :)
Całą kolekcję wykrojów Ineedle znajdziecie TU
Sięgnęłam po wykrój Margaret, gdyż potrzebowałam bardzo prostej i szybkiej w uszyciu sukienki na spotkanie. Jednocześnie moją uwagę zwróciła niebanalna szarfa wykańczająca linię dekoltu. W tym wypadku wykrój Ineedle okazał się strzałem w dziesiątkę i z czystym sumieniem mogę go polecić naprawdę wszystkim tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z szyciem.

W saszetce z wykrojem znajdziecie:

  • wykrój wydrukowany na papierze w 6 rozmiarach (schemat wykroju jest bardzo czytelny i łatwo odnaleźć w nim wszystkie potrzebne informacje)
  • opis jak uszyć daną rzecz
  • sugestie wyboru tkanin
  • zużycie materiału na daną rzecz
  • oraz tkaną metkę którą można wszyć w ubranie

Wykonanie, jakość opisów i czytelność wykrojów Ineedle, zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Nie odbiegają one w niczym od zachodnich odpowiedników tego typu wykrojów.

Swoją wersję sukienki Margaret, postanowiłam uszyć z dwóch kolorów dzianiny Genoa: mood indigo i plum wine.

Szarfę wykończającą dekolt postanowiłam uszyć w kontrastowej fioletowej dzianiny.

Mam wrażenie, że dzięki temu sukienka nabiera dodatkowego charakteru, a szarfa stanowi fajny detal kolorystyczny.

   

Przy tak prostym kroju, bardzo łatwo uzupełnić jest wykrój o kieszenie. Uwielbiam w sukienkach kieszenie, dlatego od razu wiedziałam, że dodam do tego wykroju, ten funkcjonalny element.

Aby wyszyć w szwy boczne worki kieszeniowe, nie potrzebne są szczególne umiejętności. Wystarczy podstawowy wykrój na kieszeń, który możecie pobrać w linku DARMOWY WYKRÓJ NA KIESZEŃ

Następnie, wymierzcie od linii pachy na jakiej wysokości chcecie mieć kieszeń. Wysokość ta powinna być wygodna dla was. Dlatego najłatwiej jest to sprawdzić spinając przód i tył sukienki na ramionach szpilkami. Załóżcie tak spięte części na siebie i zróbcie gest taki, jakbyście chcieli włożyć rękę w kieszeń. To będzie ta wysokość, a góra waszego nadgarstka wyznaczy miejsce górnego punktu wszycia kieszeni.

  1. Następnie wyznaczoną wysokość zaznaczacie zarówno na przodzie jak i na tyle sukienki mierząc od krawędzi pachy.
    Przykładacie kieszeń prawą stroną do prawej strony tyłu/przodu i przyszywacie w odległości ok 0,5 mm brzegu, zostawiając po 1cm od góry i dołu.
  2. Następnie odwracacie worek kieszeniowy na prawą stronę i przyszywacie go w odległości kilku milimetrów ściegiem prostym do zapasu na szew. Możecie ten krok pominąć, ale dzięki niemu kieszeń będzie ładniej się układała.
  3. Tak przygotowane elementy przodu i tyłu wraz z workami kieszeniowymi układamy prawymi stronami do siebie. Zszywamy w odległości od 1-1,5 cm ściegiem prostym na całej linii boku i kieszeni.
  4. Następnie krawędzie boków i kieszeni możecie obrzucić ściegiem zygzakowym lub overlockiem, w celu ich wykończenia. Przy dzianinie Genoa nie jest to konieczne, ale wygląda zdecydowanie lepiej jak wywrócicie ubranie na lewą stronę.

Prawda, że nie jest to takie trudne :) Mam nadzieję, że trochę Wam ten opis pomógł i skorzystacie z wykroju na kieszeń.

Do uszycia sukienki potrzebowałam:

SUKIENKA MARGARET

Żegnam Was wakacyjnie :) mając nadzieję, że i Was zauroczy nowa dzianina Genoa, wykroje Ineedle i kieszenie...ponoć sukienka czy spódnica bez kieszeni się nie liczy. Ja też jestem wyznawcą tej zasady i wszywam kieszenie, wszędzie gdzie się da.

 

Aga

 

© Copyright by Aga Pyl