Klasyczny płaszczyk z pikówki

27-01-2019

Polish: 

Dzieci rosną, a wraz z tym pojawiają się pragnienia, którym sprostanie nie jest już tak oczywiste. Wizja jest klarowna i konkretna i nie zniesie sprzeciwu, ani minimalnego odstępstwa.

Moja córka zapragnęła, aby uszyć jej wiosenno letni płaszczyk. Klasyczny, z kołnierzem i dwoma rzędami guzików. Po tym jak zobaczyła moje spodnie z lampasem, wizja została uzupełniona o kolejny element zestawu :)

Tak powstał płaszczyk, z cudnej pikówki w kolorze niebieskim od Miekkie. Na podstawie wykroju #143 z Burdy 08/2013.

Wiem, ile kłopotów sprawia Wam czytanie opisów w magazynach. Mimo tego, że od jakiegoś czasu, ja sobie z tym radzę, zawsze czytam opisy od początku do końca. Pierwszy powód jest taki, że naprawdę im więcej ich czytamy, tym łatwiej nam jest je z czasem zrozumieć :D
Drugi powód jest taki, że zawsze ciekami mnie, czy naprawdę są one tak strasznie trudne i zagmatwane, i  czy osoba z jakimś średnim doświadczeniem jest w stanie je rozszyfrować. Otóż drodzy Państwo, uszycie płaszcza na podszewce, to nie to samo co TShirt, ale jak już macie za sobą 385-tą podkoszulkę, to naprawdę możecie się pokusić o uszycie takiego płaszcza. Model ten szyje się naprawdę dość prosto i co najważniejsze instrukcja opisu w Burdzie naprawdę pomaga. :D

Do płaszcza dobrałam 6 guziczków, robionych ręcznie i powlekanych resztkami ręcznie robionej tkaniny na chusty do noszenia dzieci. Takie cud guziczki robi OOczka, a chusta jest autorstwa Fiddling Weaver model Norrsken. Guziczki stanowią tylko element ozdobny. Nie dziergałam dziurek w połach płaszcza, ze względu na przestrzenny charakter dzianiny nie wychodziły ładnie. Samo zapięcie zrobiłam na duże płaszczowe zatrzaski.

Do płaszcza uszyłam spodnie dresowe z lampasem. Nie było wyjścia, jeśli chciałam ocalić swoje przed grabieżą. Wykrój powstał na bazie modelu #33 z Ottobre 1/2019. Magazyn ten możecie kupić w Miekkie TU
Zrezygnowałam w nich z kieszeni na suwaki i ściągaczy na dole nogawek. 

Spodnie uszyte są z dresówki drapanej, są więc bardzo ciepłe idealne na ostatnio panujące śnieżne okoliczności. :)

PŁASZCZ

SPODNIE

Całość kosztowała mnie ok 106,30 zł, nieco ponad 120 zł wliczając dodatkowe materiały.

 

Ciekawa jestem, czy Wasze dzieciaki, zaczynają tak na poważniej interesować się modą? Czy wchodzą już w wiek, wiem czego chcę, czy jeszcze wciąż dają się Wam ubierać?

Zostawcie po sobie ślad w postaci komentarza. Zawsze miło mi gdy coś napiszecie. :D

Ściskam Miekko Aga ;)

 

© Copyright by Aga Pyl